Na deskach stołecznego teatru Polonia kolejna premiera. Tym razem Krystyna Janda wyreżyserowała musical "Bagdad Cafe", znany przede wszystkim z filmowej wersji z 1987 roku. Zagrały Katarzyna Groniec i Ewa Konstancja Bułhak oraz grupa młodych aktorów wyłonionych w ogólnopolskim castingu. Polskie teksty piosenek napisali Magda Czapińska i Andrzej Poniedzielski.
Na widowni zasiedli najwierniejsi widzowie Polonii, z prezydentową Jolantą Kwaśniewską, której towarzyszyła córka Aleksandra. Poza nimi - doborowa reprezentacja ludzi teatru, estrady, filmu i mediów: Marek Koterski, Anna Seniuk, Krystyna Loska z córką Grażyną Torbicką, Andrzej Strzelecki z żoną, Beata Ścibakówna, Olga Bończyk, Rafał Mohr, Janusz i Krystyna Morgensternowie, Barbara Krafftówna, Cezary Żak, Jerzy Radziwiłowicz i Kuba Wojewódzki.
Pustynia, gdzieś na peryferiach. Rozpadająca się stacja benzynowa, zaniedbany, brudny motel z barem, w którym goście są rzadkością, staną się schronieniem dla uciekającej od swojego męża i poukładanego, lecz nudnego życia, Jasmin. Bohaterka wkroczy w zupełnie nową rzeczywistość. Przeżyje największą przygodę swojego życia, ale i sama zmieni życie garstki dziwnych mieszkańców tytułowego motelu i kawiarni „Bagdad Cafe".Konflikt między Brendą, porzuconą przez męża właścicielką motelu i Jasmin, przypadkową turystką, to starcie dwóch nieszczęśliwych kobiet, dwóch mocnych charakterów. Starcie, w którym nikt nie jest zwycięzcą, gdzie obie postawy muszą ulec weryfikacji w obliczu rzeczywistości. Obie bohaterki uczą się od siebie wzajemnie, jak radzić sobie z brutalną rzeczywistością, a w ich życie wkradnie się magia...
Bagdad Cafe jest w pewnym sensie bajką dla dorosłych, magiczną przypowieścią o tym jak dobro zwycięża zło codzienności, jej szarość i brutalność.
Byłem wczoraj - nudy, kiepski taniec, dużo krzyku, masa powtórek , z trzech piosenek na krzyż nie da się zrobić musicalu i beznadziejna przerwa 20 minutowa przed 25 minutową drugą częścią ,chyba tylko po to aby ludzie coś kupili w barze.
Nudne, nieciekawe, hałaśliwe widowisko pełne dłużyzn i powtórek scen. Jestem mocno rozczarowana. Lubie i cenię Panią Jandę ale tym razem bardzo się zawiodłam. Szkoda ... szkoda, że sięga po taki repertuar.
Byłam w zeszłym tygodniu. Pani Krystyna, którą bardzo lubię i cenię powinna dalej realizować się jako aktorka i reżyser sztuk teatralnych, a nie musicalu. To jej nie wyszło. Pierwsza połowa nudna, druga trochę lepsza. Choreografia słaba.To najsłabszy musical na jakim byłam.
Jak mozna napisac ze widownie zasiedli wraz z //jaka/? prezydentową Jolantą Kwaśniewską. Kwasniewski nie jest prezydentem--to zwykly czlowiek juz teraz. Jego zona powinna byc traktowana jako normalna kobieta. NIE robmy z igly widly. Oburzeni Polacy
Jakie to gwiazdy--nadete napuszone nie ladne,albo prawdziwie pokazane mimo starannego pudrowania sie. Nie mamy GWIAZD w Polsce. PYTANIE? Co robi Kwasniewska wsrod gwiazd i pozuje sie jak gwiazda. Myslcie trochae ona jest zwykla zona Kwasniewskiego-pijaczka-tez sobie luli-pociagac
Nie bylam na premierze i dlatego chcialabym przeczytac recenzje. Kogos, kto ma pojecie i dobry gust. Jola K. najmniej mn ie obchodzi. Jesli widz tylko to zauwazyl w calym przedstawieniu, to jest to najbardziej negatywna recenzja przedstawienia....albo widza.
Pani Ola Kwaśniewska przyszła chyba tylko po to żeby się lansować. Po pierwszej połowie wyszła, żenada.
Najczęściej komentowane